środa, 26 listopada 2014

Ukłony i wyrazy


Moi kochani, oto spóźnione przyjęcie z okazji przyznania Mamie z Dużego Domu przez twórczynię Czterech Kątów i Piesa Piątego blogowej nagrody Liebster Blog Award. Jest to nagroda przyznawana małym blożkom, raczkującym dopiero i powolnie zbierającym swoich wiernych czytelników. Nagroda-niespodzianka jest zawsze najmilsza ze wszystkich, a na dodatek daje bodźca do pisania w sposób jeszcze ciekawszy. Najbardziej cieszy świadomość, że ktoś czyta to, co napiszę i że sprawia mu to przyjemność na tyle, że wraca po więcej. Cudowne, doprawdy, uczucie.
Każda porządna nagroda musi być ozłocona wywiadami z osobą nagrodzoną, inaczej się po prostu nie liczy. Ja również dostałam serię dociekliwych pytań, na które postaram się jak najuczciwiej i najszczerzej odpowiedzieć.
1. Kawa czy herbata?
Jedno i drugie. Kocham herbatę, a jeszcze bardziej kocham kawę. A może odwrotnie? Ulubiona herbata pochodzi z Demmersa i służy do celebrowania wolnych chwil świąteczno - weekendowych. Na co dzień zapijam się herbatą torebeczkowaną z Marks&Spencer, w wersji listopadowej z sokiem malinowym.
Ulubiona kawa pochodzi - uwaga - z Ikei. Serio. Uważam, że zarówno ich espresso jak i kawa do ekspresu przelewowego (dark roast) są naprawdę świetne. Zimą często kupuję w naszym malutkim miejscowym sklepiku kawowym kawę pomarańczową; jakoś szarymi porankami i dniami dobrze człowiekowi wchodzi.
2. A co najlepiej do niej? 
Zostawiając na boku kwestę kalorii, do kawy najlepiej pasują ciasteczka owsiane własnej produkcji, a do herbaty falenicki keks. Jest cudownie wilgotny, nie za słodki i nie do podrobienia. Przynajmniej dla mnie...
3, Świąteczne marzenie? Jedno ;)
Romantyczny wyjazd z mężem, gdziekolwiek, byle we dwoje. Może być nawet do Mińska Mazowieckiego albo Wołomina...
4. Pomysł na oryginalną ozdobę świąteczną to..? 
W tym roku chcę powiesić dużą dębową gałąź w naszej świetlicy i ozdobić ją tylko ptaszkami własnej i cudzej roboty.
5. Książka, którą podałabyś dalej to...?
Najnowsza lektura "W Paryżu dzieci nie grymaszą"Pameli Druckermann. Dla każdej mamy. Recenzja w drodze.
6. Makijaż na co dzień czy od święta?
Na co dzień, zdecydowanie. Czyste włosy i makijaż to podstawa dobrego nastawienia do życia.
7. Ulubiona piosenka, utwór ?
Oj, nie wiem...jest ich za dużo. Albinioni multiplikuje dobre komórki w moim mózgu, bez wątpienia. Soul, złota klasyka lat czterdziestych, ale też Lady in Red Chrisa de Bourgh i You Look Wondreful Tonight Erica Claptona.
8. Pomysł na najszybszy obiad świata? Taki, który trzeba zrobić
w minutę po tym, jak się na blogach zasiedziało ;)
Spaghetti carbonara albo mrożone frytki i panierowana pierś kurza ;)
9. Czy masz plany na zmianę aranżacji w domu? Jeśli tak, to co to będzie? 
Właśnie mamy remont; będzie pasiasta tapeta w naszej sypialni i biała boazeria w kuchni. Będzie relacja :)
10. Najlepsze ciasta to...? Mogą być dwa ;)
Tiramisu i tort makowy.
11. Cieszy Cię popularność Twojego bloga?
Jasne, zwłaszcza ta wśród znajomych moich dzieci :) 
A tak na serio - jest cudowna i zaskakująca. Dziękuję!!!


Teraz powinnam ogłosić swoich liebsterów, ale jeszcze kompletuję listę. Ogłoszenie wkrótce!
Jeszcze raz dziękuję za nominację i do zobaczenia wkrótce :) Zabieram się robienia imieninowego tiramisu...


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz